Postanowiłem podnieść swój poziom angielskiego

Mam blisko czterdzieści lat i pracuję dla dużej firmy z branży finansowej. I chyba dopiero teraz zacząłem odczuwać nieodpartą potrzebę rozwoju intelektualnego. Zrobiłem kilka kursów dedykowanych dla branży finansowej a teraz postanowiłem podnieść swoje kwalifikacje w zakresie języka angielskiego. W młodości uczyłem się go przez wiele lat, ale teraz już niewiele z tej nauki pamiętam.

Angielskiego uczę się w prywatnej szkole językowej

angielski w koszaliniePostanowiłem, że opanuję język angielski do tego stopnia, żeby móc się swobodnie w nim komunikować. W pracy obsługuję różnych klientów biznesowych i w ostatnim czasie zdarza mi się obsługiwać coraz większą liczbę obcokrajowców. I dlatego właśnie zapisałem się na angielski w Koszalinie, bo tam jest jedna z najlepszych prywatnych szkół w naszym kraju. Przede wszystkim mają tam kursy przyśpieszone, a mi zależy na tym, żeby jak najszybciej zacząć mówić po angielsku. To otworzyłoby mi drogę do komfortowej współpracy z wieloma zagranicznymi firmami w naszym kraju. W każdym razie dopiero zacząłem, ale i tak już widzę postępy. Zacząłem sobie przypominać gramatykę, a przecież w języku angielskim jest ona bardzo skomplikowana. Za kurs płacę półtora tysiąca złotych za semestr, ale to jest niedużo, bo semestr składa się ze stu godzin lekcyjnych nauki. No i do tego nieodpłatnie mam rozmowy video z native speakerem, dzięki czemu mogę doszlifowywać swoje mówienie.

Nie ukrywam, że jestem z siebie dumny, że w tym wieku zachciało mi się uczyć języka angielskiego. Ale przecież na naukę nigdy nie jest za późno. Cieszę się, że trafiłem do naprawdę dobrej szkoły językowej. Bardzo odpowiada mi w niej duża intensywność zajęć, bo jak już się czegoś uczę to chciałbym się tego nauczyć możliwie jak najszybciej i jak najlepiej.