Serwisantom naprawa mojej bramy zajęła kwadrans

Ostatnio osiągnąłem prawdziwe mistrzostwo świata wyjeżdżając samochodem ze swojego podwórka. Wyjeżdżałem cofając i nieopatrznie uderzyłem tyłem samochodu w skrzydło mojej bramy. Już nie napiszę, że samochód nadawał się do blacharza i jego naprawa kosztowała mnie całkiem sporo. Dodatkowo jeszcze strzelił zawias w bramie i już jej się nie dało zamknąć.

Naprawienie bramy trwało chwilę

naprawa bram wjazdowych szczecinNa szczęście samego skrzydła bramy w żaden sposób ne uszkodziłem. Mam bramę wjazdową z kutej stali, więc cała siła uderzenia została odparta prosto w mój samochód. Skrzydło wyglądało na nienaruszone, ale przestawiło się na zawiasie, który po prostu się złamał. Od razu poszukałem firmy, dla której naprawa bram wjazdowych Szczecin to główny profil działalności. Takich firm naprawiających bramy wjazdowe pokazało mi się w wyszukiwarce całkiem sporo, więc zadzwoniłem do pierwszej od góry. Jak się okazało w trakcie oględzin naprawa będzie prosta i mało kosztowna. Już na następny dzień pracownicy firmy naprawiającej bramy przyjechali do mnie z nowym zawiasem. Jego zamontowanie trwało trochę więcej niż kwadrans. Za naprawę bramy zapłaciłem pięćset złotych co i tak kosztowało mnie kilka razy mniej niż naprawa samochodu. Teraz przynajmniej wiem, że mam bardzo solidną bramę wjazdową i bardzo delikatny samochód. Ten wyjazd z podwórka kosztował mnie w sumie kilka tysięcy złotych, więc mam solidną nauczkę na przyszłość.

To było naprawdę szczęście w nieszczęściu, że nie uszkodziłem bramy jeśli chodzi o jej konstrukcję. Złamany zawias był najmniejszym wymiarem kary za moją nieuwagę. Dobra firma serwisująca bramy naprawiła ją naprawdę szybko. No i niewiele zapłaciłem, co ucieszyło mnie z tego wszystkiego najbardziej. Ale tego wyjazdu z podwórka nie zapomnę do końca życia.