Szkolenie męża w pracy i banery

Mój mąż nigdy nie lubił jeździć na szkolenia. Jego zdaniem była to zawsze po prostu strata czasu. I zanim zajmować się tym co ważnym w racy musiał poświęcić na taki wyjazd cały dzień a czasem dwa.

Inowrocławskie banery jako reklama szkoleń

baneryTwierdził zawsze, że wiedza jaką wyniósł ze szkolenia ma się nijak do tego co na co dzień robi. Także z jego perspektywy i pracodawca źle zainwestował swoje pieniądze wysyłając na szkolenia pracowników i pracownicy nic z takiego szkolenie nie wyciągną. No może dla osób, którym pracować się nie chce jest to pewnego rodzaju odetchnięcie od przeciętnego dnia w pracy. Tym razem mąż nie musiał nigdzie wyjeżdżać bo szkolenie miało odbyć się w Inowrocławiu, także w miejscu gdzie mąż pracował. W sumie w Inowrocławiu jest wiele miejsc gdzie takie szkolenia można zorganizować. Także przynajmniej tym razem mąż nie będzie musiał tracić czasu na dojazd na szkolenie. Tym razem szkolenie miało zostać zorganizowane w siedzibie firmy, także wszystko będzie na miejscu. W firmie wisiały banery inowrocław zachęcające do zapoznania się z agendą szkolenia. W sumie taka reklama sprawiła, że tym razem pracownicy byli bardziej pozytywnie nastawieni do tego co będzie się działo. Miało być to szkolenie ekonomia społeczna, czyli jak twierdzi mąż mogłoby mu coś się tym razem do pracy przydać. Miało być też szkolenie zahaczające o skład i łamanie tekstu co przede wszystkim właśnie mężowi na jego stanowisku pracy przydałoby się bardzo. Na szkoleniu jak zwykle miał być także catering co cieszyło bardzo wszystkich pracowników.

Mąż opowiadał mi, że w sumie było to pierwsze szkolenie na jakim był, które zostało przygotowane w tak profesjonalny sposób. W sumie stwierdził, że wiele rzeczy powinno mu się przydać i postara się je jak najszybciej wdrożyć by zobaczyć czy przez to praca będzie bardziej efektywna.