Urocza sukienka z szarfą

Mój styl do pewnego czasu można było opisać jako chłopięcy. Chodziłam tak, jak było mi wygodnie, czyli w workowanych spodniach w męskim stylu, bluzach z kapturami i koniecznie kieszeniami i w adidasach. Nie miałam pojęcia o żadnych kobiecych stylizacjach, a już nigdy w życiu nie wyobrażałam sobie chodzenia na szpilkach. Jednak wszystko się zmieniło, gdy się zakochałam.

Zakup sukienki z wiązaniem w pasie

sukienka z szarfąGdy poznałam wspaniałego mężczyznę przez internet, nagle poczułam się mało kobieca. Czas było zmienić coś w sobie. Odwlekałam nasze spotkanie, żeby móc zmienić swój styl i zacząć być bardziej kobiecą. Pofarbowałam i ułożyłam włosy u fryzjera, kupiłam sobie buty na lekkim koturnie i jakieś bardziej obcisłe kobiece ubrania. Jednak na pierwsze spotkanie chciałam całkowicie go zaskoczyć. Musiałam założyć na siebie jakąś wyjątkową sukienkę. Dlatego przyjaciółka pomogła mi z wyborem. Przeszłyśmy się do miasta do jej ulubionego sklepu z sukienkami, który zawsze ratował ją z opresji. Zaczęłyśmy wybierać mi jakieś suknie, jednak żadna do mnie nie pasowała, ponieważ miałam chłopięcą sylwetkę wyrobioną przez tyle lat. Jednak o dziwo i mnie coś uratowało i była to sukienka z szarfą w pasie, która dodawała mi kobiecości. gdy ją założyłam, nagle zaczęłam wyglądać jak kobieta. Pięknie się układała i pierwszy raz wtedy dzięki tej szarfie zobaczyłam, że mam całkiem ładnie podkreśloną talię. Sukienka była w kolorze czerwonym.

W mojej nowej koktajlowej sukience i butach na koturnach może i wyglądałam na pewną siebie, ale w środku byłam cała zestresowana. O dziwo mój partner nie zauważył nerwów i pochwalił od razu moją kreację.Powiedział, że sukienka była idealna i pięknie w niej wyglądałam. Cieszyłam się, bo uratowała mój wizerunek i dała dobre pierwsze wrażenie.