Wizyta fotografa korporacyjnego na lekcji

Na zajęcia przyszedł tata mojej uczennicy. Wszystkie wiedziały, że mieszka w Warszawie i że jest fotografem. Dziewczęta liczyły na cudowne zdjęcia, na lekcje przyszły odstrzelone jak gwiazdy małego ekranu.

Fotografia korporacyjna zaciekawiła uczniów

fotografia korporacyjna Jak wielkie było ich zdziwienie, kiedy to nie przyszedł fotograf mody, a fotograf korporacyjny. Usiadły zaskoczone informacją, a nasz gość zaczął powoli wszystko opowiadać. Otóż fotograf korporacyjny, to taki pan, który robi zdjęcia, portretuje pracowników różnych działów, wszelkiego szczebla w dużych, a czasami małych firmach. Na sesje korporacyjne przychodzą zarówno przedstawiciele najniższych szczebli działu sprzedaży, po samych prezesów spółek akcyjnych. Tak, fotograf korporacyjny wykonuje zdjęcia największym bogaczom ziemi, tej ziemi. Zacząłem się przyglądać dziewczynkom, bo one bardzo uważnie zaczęły słuchać naszego prelegenta, bałem się, że będą zbyt zawiedzione. Tak jednak się nie stało, okazało się, że najlepsza fotografia korporacyjna w Warszawie nie jedno ma imię. To nie tylko zdjęcia grupowe jakiś działów, ale też wspaniałe portrety i nie tylko standardowe. Fotograf korporacyjny opowiadał, jak jeden z prezesów, młody człowiek, postanowił zrobić sobie sesję z atrapą wielkiego samochodu. Jego firma sprzedawała wysokiej klasy lakiery do karoserii. Chciał aby sesje korporacyjne miały nieco więcej ze spontaniczności a nie tylko ta duma. Każda fotografia korporacyjna była pokazana na rzutniku, niektóre właśnie pełne takiej estymy, a inne z uśmiechem, szczerością czy właśnie radosne.

Fotografia biznesowa to też doskonała psychologia obrazu, to portret, ale też przede wszystkim prezentacja modelu tak, aby wzbudzał zaufanie, podziw, a przynajmniej sympatię odbiorcy. Dziewczęta były zachwycone taką forma fotografii. Chłopcy chyba zasnęli.